Do Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące nielegalnego poboru energii elektrycznej. Tym razem, przyłapany mieszkaniec, nie posiadał aktualnej umowy i korzystał ze starego licznika bez plomb. Za kradzież prądu grozi mu do 5 lat.
Prąd na lewo
26 marca 2026, dyżurny bytomskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie dotyczące nielegalnego poboru energii elektrycznej na terenie miasta. Pod wskazany adres zadysponowano więc patrol. Podczas wykonywania służbowych czynności, ujawnione zostało prowizoryczne przyłącze do prądu. Autorem takiej nielegalnej instalacji, był 34-letni Bytomianin, który nie dość, że nie miał aktualnej umowy z dostawcą energii, to w posługiwał się starym licznikiem (z 2016 roku) bez plomb.
Tyle wystarczyło, mężczyzna został zatrzymany. Z mieszkania został przetransportowany do policyjnego aresztu. W tej chwili trwa ustalanie wysokości strat spowodowanych nielegalnym poborem. Sprawa mieszkańca Bytomia trafi do sądu. Za takie przestępstwo może trafić do więzienia nawet na 5 lat.
Policjanci przypominają
W Bytomiu dochodzi do wielu podobnych przypadków. Policjanci przypominają, że nielegalne podłączenie do instalacji elektrycznej (z pominięciem urządzeń pomiarowych) jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do 5 lat. Sprawcy takich kradzieży, są także zobowiązani do uiszczenia opłat za pobór niezgodny z prawem. Zgodnie z wyliczeniami, często okazuje się, że takie kwoty mogą sięgnąć nawet kilkunastu tysięcy złotych.
Wiele przypadków kradzieży prądu wiąże się także z uszkodzeniami instalacji elektrycznej. Takie zwarcia, powodowane przez osoby bez odpowiednich kompetencji, są częstą przyczyną pożarów i groźnych porażeń.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz