Wszystko wskazuje na to, że już za parę tygodni znowu dojedziemy z naszego miasta do Katowic przez chorzowską estakadę. Wrócą też na nią tramwaje. Okazuje się, że obiekt jest w złym stanie, określa się go jako przedawaryjny, ale na ściśle określonych zasadach może być użytkowany jeszcze przez pięć lat.
Pochodząca z lat siedemdziesiątych minionego wieku estakada została niespodziewanie wyłączona z ruchu w czerwcu minionego roku decyzją włodarzy Chorzowa. Stało się to na podstawie ekspertyzy budowlanej, która wykazała, że jest ona w fatalnym stanie technicznym i w każdej chwili może się zawalić.
Zamknięcie poważnie skomplikowało codzienne życie zmotoryzowanym mieszkańcom naszego regionu, a już zwłaszcza bytomianom i radzionkowianom dojeżdżającym do Katowic. Musieli oni poszukać innych dróg, co często wydłużało czas dotarcia na miejsce.
Odnowili tory, a tramwaje nie jeździły
Co gorsza na konstrukcję nie mogły też wjeżdżać tramwaje. To z kolei był poważny problem dla ich licznych pasażerów także kursujących pomiędzy Bytomiem, a Katowicami via Chorzów. Musieli się oni przesiąść na inne linie łączące te miasta, a to oznaczało gigantyczne wydłużenie czasu przejazdu. Z czasem Bytom i inne miasta zaczęły krytykować władze Chorzowa, przypominając iż wydały setki milionów na modernizację torowiska tramwajowego, z którego teraz nie da się korzystać.Nieoficjalnie mówiło się nawet o oczekiwaniu odszkodowania.
Ogólnie jednak wydaje się, że sytuacja się unormowała, a mieszkańcy przyzwyczaili do nowych uwarunkowań. Tymczasem kolejne badania techniczne zapowiadały bądź to wyburzenie obiektu, bądź też jego naprawę. Notabene takich dokumentów pojawiło się wiele, wiele było w nich całkowicie rozbieżnych interpretacji problemu.
Stan przedawaryjny
Wszystko zmieniło się w minionym tygodniu. Oto bowiem kolejna ekspertyza uznała stan estakady za przedawaryjny, ale dopuszcza jej użytkowanie i to przez pięć najbliższych lat. Dopiero potem ma dojść do rozbiórki.
Zasady przejazdu zostaną wyraźnie określone, nie ma mowy o powrocie do starych uregulowań. Dla zachowania bezpieczeństwa w każdą stronę pojedziemy tylko estakadą tylko jej jednym pasem, a jednorazowo może na nią wjechać tylko jeden tramwaj. Wagony dostaną też prawo przejazdu pod budowlą. Tramwaje Śląskie już rozpoczęły przygotowania do wznowienia ruchu.
Wciąż toczy się jednak spór o datę otwarcia estakady. Władze Chorzowa mówią o czerwcu, przekonując, że muszą wykonać prace remontowe Wojewoda śląski z kolei stawia na maj, bo jego zdaniem trzeba jedynie przeprowadzić prace porządkowe.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz