Bardzo dobra pierwsza połowa, dwie strzelone w niej piękne bramki oraz trzeci równie ładny gol dorzucony w drugiej odsłonie nic nie dały. Piłkarze Polonii Bytom i tak ulegli Wieczystej Kraków 3:4 i tym samym przedłużyli fatalną serię. W 10 wiosennych meczach uzbierali zaledwie 4 punkty, co jest wynikiem dramatycznym.
Rozegrany w miniony czwartek w Sosnowcu, bo tam domowe pojedynki toczy Wieczysta mecz był odrabianiem zaległości ligowych. Intensywnie dopingowani przez głośną grupę kibiców z Bytomia nasi rozpoczęli z impetem. Już w 1 minucie mogliśmy wyjść na prowadzenie, ale Matić minimalnie chybił. Bramka wisiała jednak w powietrzu, bo graliśmy bardzo dobrze, wyprzedzaliśmy rywali i byliśmy aktywniejsi.
Byli lepsi
To pokazała choćby szybka akcja z 32 minuty. Wojtyra odebrał piłkę obrońcy ekipy z Krakowa, podał na prawo, zawodnik Polonii pociągnął do piątego metra od bramki, wrzucił piłkę na przedpole, a tam efektownym szczupakiem bramkarza pokonał Andrzejczak. 6 minut później prowadziliśmy już 2:0 po drugim pięknym golu. Tym razem Wojtyra doszedł do dośrodkowania, uderzył głową precyzyjnie, choć nie mocno i golkiper Wieczystej był bezradny. Zresztą jego koledzy też, bytomianie dominowali na boisku.
Niestety, w drugiej połowie się pogubili, a gospodarze zmienili swą postawę o 180 stopni. Teraz to oni byli nieustępliwi, konsekwentni i dokładniejsi. W efekcie zadali nam cztery nokautujące ciosy zmieniając wynik z 0:2 na 4:2. Po kolei do naszej siatki trafiali Dzięgielewski, Djermanović, ponownie Dzięgielewski i z karnego Maigaard.
Grają coraz lepiej, ale co z tego?
Niebiesko-czerwonym ambicji nie brakowało, zdołali jeszcze skrócić dystans, bo na 3:4 rozmiary porażki zmniejszył Matić, ale na więcej nie było podopiecznych trenera Wojciecha Mazura stać. Byli w niebie, ale boleśnie spadli z niego do piekła.
Tkwimy w tym piekle całą wiosnę, a więc od 10 spotkań. Nie wygraliśmy żadnego, uciułaliśmy ledwie 4 punty za cztery remisy. Fakt - gramy coraz lepiej, o wiele lepiej, niż w lutym i marcu, ale niewiele z tego wynika.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz