Dwie kolizje w ciągu zaledwie paru chwil spowodował 76-letni bytomianin. Kiedy przyjechała policja okazało się, że nie posiadał on uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Dziwne zdarzenie miało miejsce na ulicy Olimpijskiej we wczesnych godzinach popołudniowych 24 marca. Parkujący autem kia mężczyzna podczas cofania uderzył w zaparkowany pojazd marki fiat. Nie przejmując się tym zbytnio nieco dalej powtórzył manewr z takim samym skutkiem: ponownie uderzył w dwa inne, również stojące tam samochody. Tym razem były to fiat i peugeot. Nadal niezrażony swoimi wyczynami 76-latek jadący wraz z pasażerką odjechał z miejsca.
W końcu chyba się zreflektował, bo wrócił na Olimpijską, gdzie czekali już wezwani przez świadków kolizji policjanci z bytomskiej drogówki. Ci zaś sprawdzili dane kierowcy i stwierdzili, że w ogóle nie powinien on prowadzić, bo za inne wykroczenia sąd cofnął mu stosowne uprawnienia.
Mundurowi zarekwirowali auto sprawcy, który odpowie za swe czyny przed sądem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz