W miniony weekend, do Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu wpłynęło zgłoszenie dotyczące agresywnego mężczyzny, który miał pobić i okraść pracownika jednej z korporacji taksówek. Na miejsce zdarzenia zadysponowano więc patrol.
Zaatakował znienacka
Do zdarzenia doszło chwilę przed północą, w sobotę 18 kwietnia 2026. Taksówkarz przyjechał pod wskazany adres by zrealizować zamówiony kurs. Po przybyciu do celu, pasażer uregulował płatność i opuścił samochód. Resztę pieniędzy miał odebrać przez okno kierowcy. Przy wydawaniu pieniędzy, taksówkarz został uderzony w twarz. Napastnik zbiegł z miejsca zdarzenia z całą sumą, którą przekazał wcześniej zaatakowanemu taksówkarzowi.
Sprawne poszukiwania
Po przybyciu na miejsce i udzieleniu pomocy rannemu kierowcy, mundurowi sporządzili rysopis. Na jego podstawie zaczęli patrolować teren. Po kilkunastu minutach intensywnych działań, udało się dostrzec podejrzanego o rozbój.
Po zatrzymaniu, 43-letni mieszkaniec Bytomia zaczął kierować liczne wulgaryzmy w kierunku policji. Mundurowi zabezpieczyli jego pieniądze i doprowadzili go do tymczasowej celi.
Odpowie przed sądem
Dziś, 21 kwietnia 2026, mężczyzna który zaatakował taksówkarza i znieważył policjantów został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Bytomiu. Tam ma zapaść decyzja o jego tymczasowym aresztowaniu (do czasu procesu).
Za rozbój grozi do 15 lat. W tym przypadku sprawa będzie rozpatrywana w warunkach recydywy. Mieszkaniec Bytomia, do więzienia może więc trafić na znacznie dłużej.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz