Wiadomości

Zamknij

Piekary Śląskie nie korzystają już z usług firmy należącej do byłej zarządczyni bytomskiego schroniska

AS 13:28, 21.04.2026 Aktualizacja: 13:29, 21.04.2026
Skomentuj Piekary Śląskie nie korzystają już z usług firmy Anikon

Po rewolucji w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Bytomiu, mimo utraty stanowiska, była zarządczyni tego miejsca, za pośrednictwem swojej firmy - w dalszym ciągu świadczyła usługi na rzecz zwierząt. Teraz, umowę z firmą Anikon, oficjalnie wypowiedziały Piekary Śląskie.

Nie dla firmy Anikon

Po serii nieprawidłowości ujawnionych w bytomskim schronisku, obrońcy zwierząt zaczęli uważnie analizować poczynania biznesowe byłej zarządczyni tego miejsca. Nieobojętnym na los czworonogów, zależało, by działalność gospodarcza Anikon po prostu przestała świadczyć usługi.

Z uwagi na dobro zwierząt

W ramach jednej z zawartych umów, wspomniana firma była zobowiązana do odławiania i transportu czworonogów na terenie gminy Piekary Śląskie. Z uwagi na nieprawidłowości, które ujawniono w czasie zarządzania bytomskiego schroniska przez właścicielkę Anikon - grupy społeczne zainteresowane losem zwierząt, zwróciły uwagę na ewentualne zagrożenie, które może być konsekwencją świadczenia takich usług w sąsiedniej miejscowości. Sprawą zainteresował się także Łukasz Litewka, który w swoim dzisiejszym wpisie (21 kwietnia 2026) w mediach społecznościowych, podziękował za współpracę zastępcy prezydent Piekar Śląskich.

Piekary Śląskie wypowiedziały umowę

O rozwiązaniu umowy z firmą Anikon, wszystkich zainteresowanych, poinformował  zaangażowany w sprawę Krzysztof Turzański, który na swoim Facebooku napisał:

To była jedyna słuszna decyzja. Kiedy w grę wchodzi bezpieczeństwo i życie bezbronnych zwierząt, nie ma miejsca na kompromisy czy czekanie na „lepszy moment”. Miasto Piekary Śląskie oficjalnie wypowiedziało umowę na odławianie i transport czworonogów.

Dlaczego teraz? Bo do Urzędu Miasta wpłynęło konkretne pismo z Prokuratury. I choć przetarg rozstrzygnięto jeszcze w grudniu, a umowę podpisano na początku stycznia – zanim wybuchły głośne protesty w Bytomiu – to fakty są nieubłagane. Dokumenty od śledczych nie pozostawiły złudzeń.

I dobrze – bo w naszym mieście standardy muszą być jasne. Zwierzęta, które ucierpiały w wypadkach albo straciły dom, zasługują na godną opiekę, a nie na strach i niepewność. To kwestia zwykłej, ludzkiej przyzwoitości.

(AS)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%