Nie na wnuczka czy na BLIKA. Tym razem - na analityka. Bytomscy śledczy zatrzymali obywatela Ukrainy, który pełnił funkcję odbieraka w procederze oszustwa inwestycyjnego. Jego celem była jedna z bytomskich rodzin.
Pod opieką analityka
Mieszkanka Bytomia natrafiła w sieci na ofertę skłaniającą do inwestowania środków finansowych za pośrednictwem specjalnej platformy. Kobietę przekonały udostępniane tam reklamy z opiniami zadowolonych inwestorów. Zdecydowała się więc spróbować pomnożyć także swój kapitał. Z uwagi na brak doświadczenia, po przejściu przez niezbędne formularze rejestracyjne, nowa inwestorka - została objęta indywidualną opieką doświadczonego analityka. Jego zadaniem było wprowadzenie. Razem, krok po kroku, podejmowali więc decyzje finansowe. Pokrzywdzona otrzymała również dostęp do specjalnego konta inwestycyjnego. To właśnie tam, mogła zobaczyć, jak systematycznie wzrasta jej saldo. Cyferki mówiły same za siebie i przekonały już do dalszych działań w tym kierunku.
Pora na odsetki
Cała zabawa trwała prawie miesiąc. Po wielu dniach radosnych działań, kobieta została wreszcie powiadomiona o konieczności opłacenia odsetek od rzekomych zysków. Nie pomógł już nawet opiekun. Bytomianka, wspólnie z mężem, zorientowała się, że padli ofiarą oszustów…
Sprawą zajęła się policja
Po przysłowiowym przejrzeniu na oczy, mieszkańcy Bytomia zdecydowali, by o zdarzeniu poinformowac policję. Po przyjęciu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, sprawę przydzielono policjantom zwalczającym przestępczość ekonomiczną. Czynności rozpoczęto stosunkowo szybko, a podjęte działania doprowadziły śledczych do tzw. odbieraka. Taką rolę przydzielono 40-letniemu obywatelowi Ukrainy, którego udało się zatrzymać 16 maja 2026 na terenie Bytomia. Mężczyzna usłyszał zarzuty związane z oszustwem a także usiłowaniem oszustwa.
Do 8 lat więzienia
Sprawa jest rozwojowa. Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Bytomiu zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Za takie przestępstwa grozi do 8 lat więzienia. W toku śledztwa okazało się, że nie było to jedyne tego typu działanie, którego dopuścił się obywatel Ukrainy. Mundurowi nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz