Gdyby w minioną sobotę i zmierzyć temperaturę powietrza na zabudowanym z każdej strony, niesamowicie rozgrzanym i ciasno wypełnionym ludźmi placu Sobieskiego, to jak nic wyszłoby jakieś 40 stopni Celsjusza. Ale jeszcze bardziej gorąca była panująca tam atmosfera doskonałej zabawy. Pierwszy dzień Święta Bytomia udał się bez wątpienia.
Świętowanie w sobotę rozpoczął bardzo dobrze przyjęty laureat Przeglądu Zespołów Muzycznych Bytom Live Music, a więc Trip2. Po nim na scenie plenerowej pojawiła się ubrana w potargane białe spodenki i raz za razem wycierająca się wiszącym na szyi ręcznikiem Cleo, a publiczność - zwłaszcza ta wczenonastoletnia oszalała i chóralnie śpiewając pokazała, że zna każdy utwór wokalistki na pamięć. Nie inaczej było podczas koncertu grupy Afromental potrafiącej jak mało ko rozkręcić zabawę. A kiedy już zapadał zmrok, to swój show dał C-Bool. Błyskały różnokolorowe światła, wszędzie unosiły się białe dymy, buchały ognie. Zachwycona publiczność szalała.
Kto w sobotę myślał, że cieplej na placu Sobieskiego być już nie może, ten w niedzielę będzie musiał zmienić zdanie, bo choć to trudne do uwierzenia, to jednak tak się stanie.Pijcie zatem wodę (jest przygotowana darmowa), przechadzajcie się pod kurtyną wodną i weźcie czapki.A przede wszystkim się bawcie. Dziś na scenie wystąpią Roxi Węgiel, Zenek Martyniuk, no i Thomas Anders, czyli połowa duetu Modern Talking.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz