W ostatnich ośmiu dniach poloniści trzy razy wychodzili na parkiet, by walczyć o drugoligowe punkty. 12 stycznia na wyjeździe pewnie ograli Zagłębie Sosnowiec 97:66. W minioną środę zaś gościli ekipę Pasów. Niespodziewanie tuż przed tym spotkaniem bytomianie zarobili kolejne punkty i to za darmo, bo okazało się, że z powodu problemów finansowych z rywalizacji wycofała się Iskra Częstochowa. W efekcie jej pozostałe jej mecze zostały zweryfikowane jako walkowery dla rywali.
Mecz z Cracovią był jednostronnym widowiskiem i to jest najłagodniejsze określenie. Podopieczni trenera Mariusza Bacika zwyciężyli 116:66 (34:10, 28:18, 27:21, 27:17) i ten rezultat mówi wszystko. Bytomscy koszykarze punktowali następująco: Giżyński 18 (3x3), Pruefer 17, Wróbel 17 (3x3), Krawiec 16 (3x3), Kubiak 11, Piechowicz 10, Zub 9 (3x3), Bogdanowicz 8 (2x3), Korczyk 5 (1x3), Dragon 3 (1x3), Wąsowicz 2, Siwik. Jak widać już w pierwszej kwarcie uciekliśmy krakowianom na bezpieczną odległość, a potem już tylko powiększaliśmy przewagę, cały czas kontrolując przebieg spotkania.
Trzeci raz na parkiecie Polonia pojawił się w niedzielę, 19 stycznia, kiedy to zagra z MKKS Rybnik. W najbliższą sobotę z kolei nasi podejmą rezerwy MKS Dąbrowa Górnicza.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz