Kryminalne

Zamknij

Nie opanował nerwów, pójdzie siedzieć

. 13:10, 16.08.2025 Aktualizacja: 01:32, 20.10.2025
Skomentuj Nie opanował nerwów, pójdzie siedzieć Pijany awanturnik jest już w areszcie

Mężczyzna, który tak głośno krzyczał na żonę, że sąsiedzi zaalarmowali policję, jest już za kratami. Wpadł, bo nie umiał się pohamować a był poszukiwany listem gończym.

Nerwy warto trzymać na wodzy. Przekonał się o tym 37-latek, który został zatrzymany. Wcześniej w jego domu musieli interweniować policjanci, bo tak głośno krzyczał na żonę.

Wszystko działo się w nocy, kiedy to policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie. Po przybyciu na miejsce i wylegitymowaniu pijanego awanturnika, mundurowi wylegitymowali go a jego dane zweryfikowano w policyjnej bazie informatycznej. W trakcie sprawdzenia okazało się, że krewki  37-latek jest poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Bytomiu. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do aresztu na miesiąc za wcześniej popełnione przestępstwo.

 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%