Lubisz zwierzęta i marzysz o psie, kocie, króliku...Albo to twoje dziecko marzy. A może żal ci tych, które mieszkają w schronisku i chcesz dać mu nowe, lepsze życie. Każdy z tych powodów jest dobry, aby przyprowadzić do domu czworonożnego przyjaciela. Ale tylko wtedy, jeżeli przez długi czas i pod każdym kątem dokładnie przemyślałeś decyzję. Bo odwrotu nie ma albo rozstanie jest wielką tragedią.
Schroniska i domy tymczasowe pełne są psów, kotów i innych zwierząt, które kiedyś miały być spełnieniem marzeń, urodzinowym prezentem. Impulsywna decyzja o wyborze czworonoga zwykle nie może się udać. Bo jeżeli nigdy nie opiekowaliśmy się psem, nie mamy pojęcia, z czym to się wiąże. Bo pies to nie tylko żywa zabawka, które jak się nam znudzi to sama się sobą zajmie. To członek rodziny, a decyzja o posiadaniu psa powinna być co najmniej tak dobrze przemyślana jak posiadanie dziecka. Bo pies nigdy się nie usamodzielni, nie oddamy go do przedszkola na pół dnia ani nie wyślemy na kolonie czy zimowisko. Będzie z nami, totalnie zależny od naszej opieki.
Odpowiedz na ważne pytania
– Aby podjąć decyzję o wyborze psa trzeba zrobić sobie tzw. check listę: wypisać sobie te pytania, które pozwolą nam dobrze wybrać. Przede wszystkim: jaki pies będzie dla nas najlepszy? Ras jest bardzo dużo, każda charakteryzuje się innymi cechami, innym charakterem, wyglądem, wielkością, zapadalnością na choroby, długością życia, poziomem agresji. To wszystko trzeba brać pod uwagę. Poza tym kolejna ważna sprawa to koszty. Pies wymaga opieki weterynarza, która nie należy do tanich, dobrego, wartościowego jedzenia, zabawek, nieraz ubranek, opłacenia hotelu dla psa podczas wakacji albo opłacenia jego pobytu w pensjonacie, który zgadza się na obecność zwierząt. Kolejna sprawa to metraż naszego mieszkania. Pies nie musi żyć w pałacu z ogrodem, ale w kawalerce i z małymi dziećmi będzie się czuł źle. Bo pies musi mieć swoje legowisko, na wyciszenie się, na odpoczynek. No to, czy mamy wokół naszego miejsca zamieszkania taką przestrzeń, gdzie będzie mógł się wybiegać. To bardzo ważne – mów behawiorystka Beata Mrozek z Bytomia.
Ludzie, którzy decydują się na zabranie psa ze schroniska muszą bardzo dużo czasu spędzić z opiekunami, wolontariuszami i na spacerach ze swoim ulubieńcem. To wtedy mogą zrozumieć, czy faktycznie między nimi a psem jest ta chemia, która pozwoli im razem przeżyć cudownych kilkanaście lat.
Kot jako wersja mniej kłopotliwa?
- Chcesz mieć zwierzę, ale nie masz możliwości chodzić na kilkugodzinne spacery albo lubisz pospać - wybierz kota. Sam zostanie w domu, a niektóre rasy, jak np. Maine Coon mają psi charakter. Lubią bawić się ludźmi, chcą kontaktu, ale jak trzeba wyjechać na cały dzień, to nie martwię się, że nie został wyprowadzony na czas - mówi Michał, właściciel kota tej rasy.
Czy jednak na pewno życie z kotem jest takie proste? Na pewno nie. To żywa istota, potrzebuje wsparcia, dobrej karmy, zabawy, opieki weterynarza. Niektóre lubią chodzić własnymi ścieżkami, co może wywoływać u nas spory poziom lęku o jego losy poza domem. To też drapieżniki, więc nie zawsze dogadają się z innymi, mniejszymi ssakami, głównie gryzoniami, bo to z natury myśliwi. Koty mają jednak duże powodzenie u ludzi i to jedno z najczęściej wybieranych zwierząt do towarzystwa.
Królik, chomik, żółw, jaszczurka....
To zazwyczaj pierwsze wybory dla naszych pociech. Wydaje się, że dziecko samo da radę się nim zaopiekować, trudno się zaprzyjaźnić tak mocno jak z psem, więc jeżeli odejdzie to tragedii nie będzie. To powszechne przekonanie jest oderwane od rzeczywistości. Bo łatwo kupić zwierzaka w sklepie zoologicznym, potem doprowadzić do tego, że jest z nami wyjątkowo krótko. To bardzo wymagające zwierzęta.
Kto ma żółwia ten wie, że i on potrzebuje wielu udogodnień, aby dobrze i długo żyć. Musi mieć terrarium, lampy nagrzewające, odpowiedni pokarm... Tak samo jest z jaszczurkami, papugami, chomikami...Wymieniać można bez końca, ale puenta zawsze będzie taka sama: zwierzę samo się sobą nie zajmie, więc jeżeli nie lubisz otaczać innych opieką, męczy cię poranne wstawanie w niedzielę a pieniądze wolisz wydawać na swoje przyjemności niż u weterynarza- lepiej nie adoptuj zwierzaka.
Schronisko, dom tymczasowy czy hodowla
Wszyscy którzy jednak nie wyobrażają sobie domu bez czworonożnego przyjaciela i decyzję już dawno podęli, mogą wybrać jeszcze miejsce, z którego psa zabiorą. Najłatwiej jest znaleźć hodowlę, najlepiej renomowaną zarejestrowaną w FCI, czy stowarzyszeniu, które kontroluje hodowle i dba o to, by kolejne mioty były zdrowe zarówno psychicznie jak i fizycznie a także nadal reprezentowały konkretną rasę.
– Minusem na pewno jest cena, bo średni za psa z papierami trzeba zapłacić 5-8 tys. zł. Mamy jednak szczeniaka w dużym prawdopodobieństwem bez wad i to, jak go wychowamy, zależy od nas. Ja wybieram psa z hodowli, bo to mój towarzysz na lata, chcę, by się dobrze rozwijał, był taki charakter, jakiego szukam i jaki mogę znaleźć√ w opisie rasy, ze wszystkimi plusami i minusami – mówi Małgorzata.
– Ja miałam psa zarówno z hodowli jak i ze schroniska. Oba miejsca są dobre, by znaleźć w nim swojego ukochanego zwierzaka. Nie można kogoś potępiać za to, że chce mieć psa stąd czy stamtąd. Bądźmy życzliwi dla siebie i szanujmy tych, którzy poświęcają swój czas dla czworonogów - mówi Beata Mrozek.
Inne osoby nie potrafią patrzeć na los psów schroniskach i potępiają tych, którzy kupują zwierzaka z hodowli. – Ja miałam psa zarówno z hodowli jak i ze schroniska. Oba miejsca są dobre, by znaleźć w nim swojego ukochanego zwierzaka. Nie można kogoś potępiać za to, że chce mieć psa stąd czy stamtąd. Bądźmy życzliwi dla siebie i szanujmy tych, którzy poświęcają swój czas dla czworonogów- mówi Beata Mrozek.
Warto wspomnieć o domach tymczasowych, które nie są tak bardzo popularne a jednak pełnią wyjątkowo ważną rolę. To tam psy, który mimo złej sytuacji domowej i tak mają dużo szczęścia.– Prowadzę dom tymczasowy od wielu lat, przewinęło się tutaj nieprawdopodobnie dużo zwierząt. Dbam o to, by to był dla nich dom, zaprzyjaźniam się z każdym i zawsze trochę mi przykro, gdy odjeżdżają. Ale to właśnie o to chodzi. By ktoś dał im dom do końca życia i top dom szczęśliwy - mówi pan Maciej.
Kto kiedykolwiek miał psa ten wie, że takiej miłości i oddania nie da się poczuć w inny sposób. Więc jeżeli masz zrobioną check listę i wszystkie odpowiedzi na tak: nie wahaj się! Twoje życie zmieni się na lepsze.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciebytomskie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz